Transparentna integracja, czyli o płatnościach cyklicznych od środka

Płatności cykliczne są metodą płatności dedykowaną usprawnieniom działania wielu firm i usługodawców, poprzez związanie się z pośrednikiem specjalizującym się w e-Commerce. Jest to usługa dedykowana zwłaszcza tym przedsiębiorstwom, które swoją działalność opierają na sprzedaży poprzez rodzaj subskrypcji.
Subskrypcja ta może dotyczyć wielu rzeczy. Zaczynając od internetowych odpowiedników prenumerat różnego rodzaju czasopism, przez otworzenie dostępu do serwisów z materiałami audio czy video, na różnego rodzaju uprzywilejowanych kontach kończąc. Coraz więcej firm potrzebuje w opcjach płatności, obciążenia cyklicznego użytkownika. Czy jest to bezpieczne? Jak się za to zabrać?

Proste i szybkie wdrożenie
Nie jest żadną tajemnicą, iż nie każda firma musi sobie radzić z rozszerzonym wachlarzem metod płatności. Zwłaszcza małe firmy i przedsiębiorcy nie mają w swoim arsenale zadowolenia klienta kilkunastu wyszukanych metod płatności. Od BLIKA po IVR. Nie jest to jednak żadną przeszkodą. Niewielkie firmy i startupy mogą korzystać z usług tzw. pośredników płatności, a w przypadku sklepów internetowych, tego ich odłamu, który specjalizuje się w e-Commerce. Pośrednikiem takim jest przykładowo polska firma Dotpay, która może się kojarzyć wielu osobom z obsługą płatnych wiadomości SMS. 
Pierwszym krokiem jest zatem postawienie takiego systemu na usługi swojego przedsiębiorstwa. Od momentu skontaktowania się i wdrożenia płatności przez pośrednika, klienci zamiast konta bankowego, na który mają zrobić przelew zostaną przekierowani na oddzielną stronę, gdzie ich przelew może nie tylko być zaksięgowany od razu, ale również, może on zostać zaplanowany jako subskrypcja.

A co z ochroną?
Bezpieczeństwo płatności cyklicznych jest tutaj podobne jak w przypadku korzystania ze swojego banku. Zbierane są te same dane, przez firmę o odpowiedniej renomie. W przypadku braku zaufania do drugiego czynnika, każda transakcja jest indeksowana, a potwierdzenia są przesyłane poprzez skrzynkę elektroniczną. W ten sposób, nawet gdyby klient był rzeczywiście w jakiś sposób poszkodowany, może on domagać się swoich pieniędzy z powrotem.
Od strony systemy cykliczna płatność nie różni się wbrew pozorom wiele, od jednorazowej transakcji, którą popełniamy bardzo często bez większego zastanowienia. Zbierane są te same dane, czyli najczęściej numer karty, dane jej użytkownika i dodatkowy kod weryfikujący, który znajdziemy na odwrocie karty płatniczej. Dla wygody klienta, zbierany jest również jakiś środek komunikacji na wypadek problemów. Najczęściej jest to adres e-mail, chociaż może to być również telefon. Raz zebrane dane służą do jednorazowego obciążenia konta, ale jest to obciążenie cykliczne. Oznacza to, że system pobrał dane raz i bank będzie taką transakcję autoryzował co pewien czas, ale nie zmieni się jej adresat czy kwota. Nie oznacza to oczywiście, że taka transakcja nie może być przez klienta anulowana. Nie ma jednak mowy o jej nieautoryzowanym przekierowaniu czy ponowieniu.

W ten sposób transparentna integracja, czyli pozorne pobieranie tych samych danych poprzez jednorazowe zajście dba jednocześnie o wygodę i bezpieczeństwo klienta firmy. Jednocześnie otwarcie cyklicznych płatności pozwala na zdobycie lojalności kupującego na dłużej, co jest bardzo korzystne dla każdego usługodawcy.

 

Autor